Zajmuje się kosmologią obserwacyjną. Bada strukturę wielkoskalową Wszechświata i galaktyki, których światło pozwala nam poznawać jego własności. Interesuje się rozmieszczeniem materii w największych skalach kosmicznych i wpływem tej materii na rozchodzenie się światła, zarówno tego wyemitowanego przez galaktyki, jak i pochodzącego z najwcześniejszych epok Wszechświata – kosmicznego promieniowania tła. Pracuje w Centrum Fizyki Teoretycznej PAN.
Naukowcy liczą na to, że odkrycia mogą być fundamentalne. – To, co chcielibyśmy przetestować i co LSST nam pomoże przetestować z pewnością, to jest kilka podstawowych założeń, które stoją u źródeł standardowego modelu kosmologicznego – opowiada kosmolog. Takie podstawowe założenia to na przykład, że Wszechświat jest jednorodny i izotropowy, a prawa fizyki działają wszędzie tak samo. Nie wiemy jednak, czy na pewno tak jest na ogromnych skalach. Dane z LSST pokażą nieznaną nam dotąd liczbę galaktyk i różnych czasach kosmicznych. Pomogą zweryfikować, czy założenia sprawdzają się też w niebadanych wcześniej skalach, oraz rozbudują (mamy nadzieję) wiedzę na temat ciemnej materii i ciemnej energii. Nie jest wykluczone, że nowe dane zmuszą do weryfikacji aktualnych modeli, czy nawet korekty Ogólnej Teorii Względności.

Ogromna ilość zebranych danych ma być skatalogowana i przesłana do kilku centrów danych. – są starania, by jedno z nich było w Polsce. Z tak wielką bazą trudno byłoby pracować bez pomocy sztucznej inteligencji. – Summa summarum powstaje nam tabelka, gdzie mamy miliony obiektów. Dla każdego z obiektów mamy zmierzone mnóstwo różnych parametrów. To są idealne dane dla uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji, bo w tym te modele są świetne, dlatego że one mogą wydobyć z tych danych coś więcej – wyjaśnia fizyk. Obserwatorium musiało się zamknąć tuż po otwarciu, bo zasypał je niespodziewany śnieg, ale wkrótce znów ruszy i zacznie zbierać dane. Pozostanie nam czekać z niecierpliwością na nowe odkrycia!
Z odcinka dowiecie się też, co wspólnego mają badacze kosmosu z archeologami, w czym AI jest podobna do sekretarki profesora i dlaczego prof. Bilicki wyobraża sobie model, w którym nie ma w naszym Wszechświecie ciemnej energii, ale już nie model bez ciemnej materii.
Zajmuje się kosmologią obserwacyjną. Bada strukturę wielkoskalową Wszechświata i galaktyki, których światło pozwala nam poznawać jego własności. Interesuje się rozmieszczeniem materii w największych skalach kosmicznych i wpływem tej materii na rozchodzenie się światła, zarówno tego wyemitowanego przez galaktyki, jak i pochodzącego z najwcześniejszych epok Wszechświata – kosmicznego promieniowania tła. Pracuje w Centrum Fizyki Teoretycznej PAN.