Astrofizyczka, pracuje w Narodowym Centrum Badań Jądrowych. Jej główne obszary zainteresowań badawczych obejmują kosmologię obserwacyjną, ewolucję galaktyk oraz analizy statystyczne wielkoskalowej struktury Wszechświata, zarówno w ujęciu teoretycznym, jak i obserwacyjnym. Jej ostatnie badania koncentrują się przede wszystkim na analizie zależności w grupowaniu galaktyk w ramach modeli Halo Occupation Distribution (HOD) z wykorzystaniem przeglądów galaktyk na wysokich przesunięciach ku czerwieni (m.in. VUDS i VIPERS). Zajmuje się również udoskonalaniem klasycznych modeli obsadzenia halo poprzez wprowadzanie bardziej realistycznych opisów kształtu halo ciemnej materii oraz rozkładu ich masy.
Teleskop Jamesa Webba przynosi nam wyzwania wobec aktualnie obowiązujących teorii (i mniej więcej, dlatego został wysłany w kosmos). To ten teleskop zaobserwował galaktykę powstałą raptem 280 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Niejaka MOM-z14 zaskakuje swoją jasnością i zawartością chemiczną – krótko mówiąc, jest nie taka jak byśmy się spodziewali. I to tylko jedna z zagadek współczesnej nauki o galaktykach, a opowiada o nich w Radiu Naukowym dr Anna Durkalec z NCBJ.

Szacuje się, że w obserwowalnym wszechświecie jest galaktyk kilkaset miliardów. Oszałamiająca liczba! Aktualnie astronomów bardzo interesują galaktyki LSB, czyli o niskiej jasności powierzchniowej. Są mniejsze i ciemniejsze, więc dotychczasowa aparatura po prostu ich nie wychwytywała. Ich obserwacja może nam powiedzieć wiele rzeczy o procesie ewolucji galaktyk.
Nasza galaktyka, Droga Mleczna, to typ galaktyki spiralnej: na środku ma dysk, od którego rozchodzą się spiralnie ramiona. Dzięki różnym analizom składu chemicznego, koloru czy typu składających się na nią gwiazd wiemy, że część z nich musi pochodzić skąd inąd. – Nasza galaktyka ma na sumieniu pięć takich małych galaktyk, przynajmniej o których wiemy – opowiada astrofizyczka.
W odcinku rozmawiamy też o rozpoczętych obserwacjach przez obserwatorium im. Very Rubin w Chile, gdzie uruchomiono największą kamerę cyfrową na świecie, która przez 10 lat będzie skanować niebo widoczne z półkuli południowej. Dzięki niezwykłej czułości kamera powinna sfotografować wiele szczegółów, które do tej pory nam umykały. – Dzięki temu, że ta kamera jest tak czuła, jesteśmy w stanie zobaczyć galaktyki, których wcześniej nie widzieliśmy. Albo których obserwowaliśmy tak mało, że sądziliśmy: a, to jest jakaś tam statystyczny odchył – podkreśla dr Durkalec. Dane z kamery pomogą zbadać ewolucję galaktyk, odkryć mnóstwo nowych asteroid, czy obserwować supernowe.
W odcinku usłyszycie też, jak nowe odkrycia zmieniają to, co myślimy o ciemnej materii, dlaczego galaktyki w ogóle istnieją i co się stanie, kiedy Droga Mleczna zderzy się z galaktyką Andromedy (bo się zderzy, ale spokojnie, dopiero za jakieś 10 miliardów lat). Poznacie też wspaniałą metaforę kosmosu jako sawanny pełnej słoni i żyraf, a od niedawna też surykatek!
Obiecany link do symulacji pokazujących jak będzie zmieniało się nocne niebo w czasie kolizji Drogi Mlecznej z Andromedą: https://svs.gsfc.nasa.gov/11011/
Astrofizyczka, pracuje w Narodowym Centrum Badań Jądrowych. Jej główne obszary zainteresowań badawczych obejmują kosmologię obserwacyjną, ewolucję galaktyk oraz analizy statystyczne wielkoskalowej struktury Wszechświata, zarówno w ujęciu teoretycznym, jak i obserwacyjnym. Jej ostatnie badania koncentrują się przede wszystkim na analizie zależności w grupowaniu galaktyk w ramach modeli Halo Occupation Distribution (HOD) z wykorzystaniem przeglądów galaktyk na wysokich przesunięciach ku czerwieni (m.in. VUDS i VIPERS). Zajmuje się również udoskonalaniem klasycznych modeli obsadzenia halo poprzez wprowadzanie bardziej realistycznych opisów kształtu halo ciemnej materii oraz rozkładu ich masy.