mykolożka, pracuje w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Biologii UW. Zajmuje się taksonomią i ekologią grzybów. Szczególnie interesują ją grzyby w interakcjach z owadami oraz grzyby związane z roślinami inwazyjnymi. Opisuje nowe dla nauki gatunki. W kadencji 2024–2027 jest członkiem Komitetu Biologii Organizmalnej PAN oraz Komitetu Biologii Ewolucyjnej i Środowiskowej PAN. Autorka lub współautorka podręczników szkolnych i książek popularyzujących wiedzę, np. ABC Ewolucji (Sorus, Poznań 2010) i Grzyby, jakich nie znamy (CILP, Warszawa 2012). Współzałożycielka i pierwsza prezeska Polskiego Towarzystwa Mykologicznego, pomysłodawczyni Mykoteki – zbioru dydaktycznego i centrum edukacji mykologicznej. Wyróżniona w konkursie Popularyzator Nauki 2019.
Lato to świetny moment, żeby znaleźć sobie nowe hobby, na przykład grzyboznawstwo. Zostawmy innym rydze i podgrzybki, zajmijmy się mniej znanymi gatunkami. Zerknijmy na przykład na okratka australijskiego. – Wyrasta z jaja, nagle to jajo pęka i wychodzi z niego pięć czy sześć ramion czerwonych, elastycznych, które na początku są jakby zlepione ze sobą, a potem się rozchylają na boki, ukazując od strony wewnętrznej mazistą, taką zielonkawą, śmierdzącą ciecz – opisuje prof. Marta Wrzosek z Ogrodu Botanicznego i Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Nic dziwnego, że taki grzyb zwyczajowo nazywa się palcami diabła! A czerwony kolor i smrodek mają swoją funkcję: przyciągają owady, które rozniosą zarodniki grzyba dalej. Rozmawiamy dziś z o zaskakujących polskich gatunkach grzybów i miejscach, w których możemy je spotkać.

– Bardzo często jest tak, że my spotykamy takie dziwne grzyby w miastach. Gdzieś tam, gdzie ludzi jest dużo, ludzie dużo podróżują i na butach, na ubraniach mogą przenosić zarodniki – tłumaczy mykolożka. Ale sporo naszych rodzimych grzybów też robi spore wrażenie. Mamy nawet w Polsce grzyba, który atakuje i uśmierca zwykłe, swojskie muchy plujki. Jeśli znajdziecie kiedyś na szybie lub lustrze nieruchomą muchę otoczoną białawą, lepką substancją, to wiedzcie, że to zarodniki owadomorka muszego, czyli Entomophthora muscae. Zainfekowana grzybem mucha rozpuszcza się od środka, a potem przestaje poruszać i ginie. Grzyb rozrzuca wokół niej zarodniki, by zwabić kolejne ofiary.
Zwykłemu grzybiarzowi może się czasem wydawać, że poszedł na grzyby, a tam grzybów nie ma. Mykolog wie, że nic bardziej mylnego. Grzyby porastają wszystkie piętra i zakamarki lasu. Bardzo ciekawym źródłem dla naukowca jest tzw. microsoil, czyli próbki pochodzące ze szczelin w korze drzew. Rosną w nich gatunki, które nie występują w innych miejscach i nie zostały jeszcze opisane dla nauki. – Co więcej, zupełnie nie znamy funkcji tych grzybów. Czy one mogą jakkolwiek drzewu pomagać, a może drzewu szkodzić? Nie wiemy. W każdym razie jest to na pewno zupełnie nowe siedlisko – zachwyca się prof. Wrzosek. Fascynujące są też związki między grzybami a mrówkami. Są gatunki, które przyciągają mrówki, np. opisany na UW gatunek Entomortierella formicae, który gromadzi atrakcyjny dla mrówek tłuszcz. Są też takie, których mrówki nie lubią, na przykład… borowiki!

Z odcinka dowiecie się też, na jakie dolegliwości może pomóc uszak bzowy, skąd się biorą w Polsce nowe gatunki grzybów (spoiler: bywa i tak, że to sprawka czeskich grzybiarzy!) i jak się zachowuje mykolog na pikniku nad Liwcem. Grzyby oferują nam naprawdę ocean możliwości! – Warto być mykologiem. Wtedy można w dalszym ciągu być odkrywcą nowych światów – mówi prof. Wrzosek.
Nieustannie polecamy książkę, jaką napisałyśmy wspólnie z Martą, czyli „W czym grzyby sa lepsze od ciebie?„
mykolożka, pracuje w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Wydziale Biologii UW. Zajmuje się taksonomią i ekologią grzybów. Szczególnie interesują ją grzyby w interakcjach z owadami oraz grzyby związane z roślinami inwazyjnymi. Opisuje nowe dla nauki gatunki. W kadencji 2024–2027 jest członkiem Komitetu Biologii Organizmalnej PAN oraz Komitetu Biologii Ewolucyjnej i Środowiskowej PAN. Autorka lub współautorka podręczników szkolnych i książek popularyzujących wiedzę, np. ABC Ewolucji (Sorus, Poznań 2010) i Grzyby, jakich nie znamy (CILP, Warszawa 2012). Współzałożycielka i pierwsza prezeska Polskiego Towarzystwa Mykologicznego, pomysłodawczyni Mykoteki – zbioru dydaktycznego i centrum edukacji mykologicznej. Wyróżniona w konkursie Popularyzator Nauki 2019.