Otwórz schowek Brak ulubionych odcinków
Alkohol i kultura picia, czyli komu, co i ile było wolno | dr Dorota Dias-Lewandowska

Alkohol i kultura picia, czyli komu, co i ile było wolno | dr Dorota Dias-Lewandowska

Pobierz Dodaj do ulubionych

Udostępnij odcinek

Pobierz Dodaj do ulubionych

Udostępnij odcinek

Dodaj do ulubionych
Pobierz odcinek

Udostępnij odcinek

dr Dorota Dias-Lewandowska

dr Dorota Dias-Lewandowska

Pracuje w Ośrodku Historii Kultury Materialnej Średniowiecza i Czasów Nowożytnych Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Zainteresowania badawcze: alkohol, używki, kultura picia, dyskurs dotyczący pijaństwa i trzeźwości, eksces i jego granice, alkohol i stereotypy, medyczne zastosowanie alkoholu, technologia związana z produkcją alkoholi, smak i zmysły, dawna kuchnia i receptury kulinarne.

Wino dzieciom we francuskich stołówkach przestaje się serwować dopiero w połowie XX wieku – mówi w Radiu Naukowym dr Dorota Dias-Lewandowska z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, badaczka dyskursu pijaństwa i trzeźwości. Jak wyjaśnia, wszystko dlatego, że we Francji wina czy cydru jako napojów powstających w naturalnej fermentacji nie wiązano z alkoholizmem. Za groźne uważano tylko te wytwarzane w procesie destylacji, jak wódka czy brandy. Nie jest to podejście wyłączne Francuzom. Również piwo powszechnie, na przykład na ziemiach polskich, uważano za zwyczajny element jadłospisu i także podawano dzieciom.

Dr Dias-Lewandowska jest przedstawicielką – w Polsce dopiero się rozwijających, na Zachodzie już poważniej znanych – badań nad jedzeniem i piciem (food studies, drinking studies). – Badając kulturę picia, jesteśmy w stanie zobaczyć społeczeństwa z przeszłości w trochę innym świetle – podkreśla badaczka. – Zajmuję się zjawiskiem pijaństwa, trzeźwości, a najbardziej mnie interesuje, gdzie jest między nimi granica i jak ta granica się historycznie zmieniała – dodaje.

Zmieniała się nie tylko kultura picia, ale też same alkohole i gusta. W XVII-wiecznej Polsce zdecydowanie wolano wina bardzo słodkie, francuskie uważając za kwaśne.

Pijany jak Polak

Jednocześnie na polskich terenach pito dużo. Według legendy zwracał uwagę na to sam Napoleon. – Idea bycia „pijanym jak Polak” pojawia się nawet w XVII wieku. Jeden z angielskich autorów pisze, że najlepszym kompanem wśród Polaków jest taki, który potrafi dużo wypić, bo uważają Polacy, że taka sama chwała przychodzi z dobrego picia, jak i z walki – przypomina dr Dias-Lewandowska.

Naukowczyni obecnie jest kierowniczką projektu „Między pijaną 'matką zniszczenia’ a trzeźwym 'aniołem domu’. Ukryte reprezentacje kobiecego picia w polskich i brytyjskich dyskursach publicznych w drugiej połowie XIX w”. Kobiece picie, to oficjalne publiczne, jak i w domach, również okazuje się być elementem zmian społecznych, a nawet emancypacji. Fascynujące materiały, ryciny dotyczące tego projektu znajdziecie na stronie: http://www.womenandalcohol.net/

O alkoholu i jego wpływie na mózg rozmawiałam w odcinku nr 6 z dr Pawłem Boguszewskim pt. „Naukowy przewodnik po imprezie, czyli dlaczego alkohol zmienia nasze zachowanie

Obrazek: Jean Béraud (1849–1935) Pijący, 1908. Domena publiczna

Dodane:
908
dr Dorota Dias-Lewandowska

dr Dorota Dias-Lewandowska

Pracuje w Ośrodku Historii Kultury Materialnej Średniowiecza i Czasów Nowożytnych Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Zainteresowania badawcze: alkohol, używki, kultura picia, dyskurs dotyczący pijaństwa i trzeźwości, eksces i jego granice, alkohol i stereotypy, medyczne zastosowanie alkoholu, technologia związana z produkcją alkoholi, smak i zmysły, dawna kuchnia i receptury kulinarne.

Obserwuj Radio Naukowe

Ulubione

Skip to content