Historia chłopów, czyli skąd wiemy coś o ludziach, o których nie pisano w kronikach? [E55]

Historia chłopów, czyli skąd wiemy coś o ludziach, o których nie pisano w kronikach? [E55]

Mamy historie, które nie mają początku, a tylko środek; a najczęściej mają koniec, ale są bez początku – mówi w Radiu Naukowym prof. Michał Kopczyński, historyk z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. – Z tych urywków, według kryteriów jakie w historiografii obowiązują w danym okresie, układamy sobie pewien ciąg wydarzeń, który jest konstruktem w umyśle piszącego – przyznaje badacz.


Praca historyka nie jest łatwa. To często dość żmudne poszukiwania, analizy. Ale warto – bo dzięki temu można dosłownie odkrywać nieznane.

Przez lata o osobach z dolnych warstw społecznych wiedziano niewiele, bo i historycy nie specjalnie się tym interesowali. – Świadomość tego, że masy mają jakieś znaczenie pojawia się XIX wieku. I to mniej może nawet w historiografii, ile w takiej nauce, która miała łączyć ścisłość nauk eksperymentalnych z humanistyką. Mam na myśli socjologię – mówi prof. Kopczyński. W samej historii z czasem pojawiły się nowe narzędzia, dzięki którym można było odtwarzać życie chłopów

– Przełom następuje w XX wieku. Pojawiła się demografia historyczna. Ona zajmuje się obliczaniem podstawowych parametrów populacji: trwanie życia, płodność, umieralność. Poszukuje człowieka średniego. Kolejny przełom to nurt nowej historii kultury. To jest ostatnia ćwierć XX wieku – dodaje.

W odcinku rozmawiamy o tym, jak można wyłuskiwać fragmenty biografii osób, które nie były możnymi czy królami. Jest o zapisach ksiąg parafialnych, o niezwykłych historiach sądowych. Rozmawiamy też o współczesnym szerszym zainteresowaniu historią inną, niż tylko tą pisaną z perspektywy szlachty i królów.

Nawiązujemy także do książki prof. Kopczyńskiego „Studia z dziejów biologicznego standardu życia na ziemiach polskich”, książka jest dostępna bezpłatnie tutaj.

Prof. Michał Kopczyński był już gościem Radia Naukowego w odcinku nr 33 – o dawnych epidemiach. Zapraszam do odsłuchu!

Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie go wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki!